Idzie luty – szykuj buty! Skoro spadł śnieg, warto przemyśleć buty – opinia o Salomon XA Pro 3D GTX. Continue reading “Idzie luty – szykuj buty!”…
Jak pobić życiówkę – ale inaczej? Tak tak. Jak jest forma, to po prostu wychodzi. Ledwo co cieszyłem się z oficjalnego złamania 21 minut gdy niespodziewanie… Continue reading “Jak pobić życiówkę – ale inaczej?”…
Jak pobić życiówkę na 5 km? Niespodziewanie zacząłem trzeci rok biegania. W październiku udało się rekordowe 120 km przetruchtać, bo… Continue reading “Jak pobić życiówkę na 5 km?”…
Pięć mostów i mostek Zaczęła się jesień. Wczoraj rano widziałem trzy stopnie Celsjusza na termometrze, co zniechęciło mnie trochę do truchtania po lesie. Wiedziałem,… Continue reading “Pięć mostów i mostek”…
Jak zrobić 100 km by oddać książkę? Od ładnych kilku lat chodziła za mną chęć przejechania 100 kilometrów jednego dnia. Wciąż brakowało a to czasu, a to… Continue reading “Jak zrobić 100 km by oddać książkę?”…
Romet, czyli jak nie zostałem kolarzem Miałem kiedyś rower Romet, model Mustang. Stał bez celu w komórce i pokrywał go kurz. Nie działały w nim przerzutki,… Continue reading “Romet, czyli jak nie zostałem kolarzem”…
(Ty)dzień gorącego lata Chciałem to mam. Wreszcie jest ciepło, mięśnie błyskawicznie uzyskują optymalną temperaturę do pracy, nic się nie leje z nosa, gardło… Continue reading “(Ty)dzień gorącego lata”…
Kobiety rządzą Południem Ostatnie dwa tygodnie były dosyć różnorodne, pod wieloma względami. Różni ludzie, różne trasy, różne plany, różna pogoda, różne tempo i… Continue reading “Kobiety rządzą Południem”…
Setka poniżej trzech godzin Zacznę od końca, no prawie od końca. Niniejszym oświadczam, że ja Luk Okryty, będąc w miarę zdrowy na ciele i… Continue reading “Setka poniżej trzech godzin”…
Epizod IV: Nowa Nadzieja Dzisiaj już bardziej optymistycznie – jak w tytule. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wkrótce nastąpi nieunikniony kontratak imperium, ale jasna… Continue reading “Epizod IV: Nowa Nadzieja”…